Dla ludzi młodych

O ile nie mają zamożnych rodziców, ludzie młodzi skazani są na poszukiwanie tanich noclegów na wakacje – im taniej, tym lepiej. Poza tym, szczególnie polska młodzież, nie ma jakiś szczególnych wymagań i wręcz potrafi o wiele lepiej bawić się w spartańskich warunkach niż w luksusie – zawsze można bowiem poszaleć, rozpalić ognisko, zagrać szanty na gitarze i mieć pewność, że nie przeszkadza się żadnym szczególnie wysublimowanym gościom. Stąd powstały hostele – tanie alternatywy dla hotelów, o większej liczbie łóżek w jednym pokoju oraz ze wspólnymi pomieszczeniami, takimi jak kuchnia i łazienka. Najczęściej te pomieszczenia stają się miejscem spotkań. Co ciekawe – kiedy chcemy wykupić nocleg w hostelu to nie kupujemy, jak w hotelu, pokoju, a wykupujemy konkretne łóżko. Jako pierwszy o ubogiej młodzieży, do tej pory zmuszonej do nocowania po rodzinie bądź do różnego rodzaju kombinowania, pomyślał Richard Schirmann i w Niemczech stworzył pierwsze tego rodzaju schronisko młodzieżowe. Hostele wiążą się z ciekawym zjawiskiem, mianowicie z pewną formą podróżowania, jaka najczęściej jest stosowana właśnie przez młodzież – chodzi tutaj o backpacking, czyli przemieszczanie się po wielu miastach różnych krajów z plecakiem na plecach. Wszystko, co jest potrzebne masz przy sobie, o nic się nie martwisz i tanio nocujesz.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.